Znaki chińskie, japońskie i koreańskie. Jak je odróżnić i skąd się wzięły?

Chińskie znaki

Na zajęcia z japońskiego zacząłem chodzić jakoś w gimnazjum. Oglądałem wtedy dużo anime, jarałem się Japonią, więc wydawało mi się to naturalne. Jeżdżąc w tym czasie na konwenty, zauważyłem coś ciekawego. Mangowcy często się irytują, jak ktoś nazywa anime „chińską bajką” (co rozumiem i też tego nie lubię, ale o infantylizowaniu pewnych hobby kiedy indziej), ale gdy przychodzi co do czego, to nie umieją poprawnie wymówić nazwy po japońsku albo nie potrafią rozróżnić pisma japońskiego od chińskiego.

Teraz to się chyba zmieniło ;), ale nadal różnica między tymi trzema tytułowymi, azjatyckimi językami jest ciekawa i warto ją znać. Ich rozróżnianie jest wbrew pozorom bardzo proste.

Chińskie krzaki

Każdy je na pewno widział i kojarzył. To od nich początek wzięło wiele systemów pisania w krajach Azji Wschodniej.
Najwcześniejsze znaki zostały stworzone około 8 tys. lat temu. Obecnie wyglądają mniej więcej tak:

我的住处还是你的住处?

Składają się z serii znaków graficznych o konkretnym znaczeniu lub przedstawiające konkretną sylabą. Lub jedno i drugie. W tym piśmie nie stosuje się spacji, wyrazy nie są oddzielone od siebie, ale za to istnieje kropka, insza od „naszej” (。), przecinek, kreska, wykrzyknik, znak zapytania itp.

Chiny

Odmianą tradycyjnego chińskiego jest chiński uproszczony, którego celem było uproszczenie nauki pisania i walka z analfabetyzmem. Uproszczenia dokonano w latach 50. XX wieku i jego wyniku uproszczono około 50% znaków. Np. znak uproszczono do . Oprócz uproszczonym chińskim posługuje się np. w Singapurze. Tradycyjny jednak jest wciąż używany, gdyż uważa się go za bardziej elegancki i używa np. w kaligrafii.

Znaki mają to samo znaczenie, ale mogą być różnie czytane w zależności od dialektu.

Po co Japończykom kilka alfabetów?

Pismo japońskie  składa się obecnie z trzech elementów:

Znaków Kanjiczyli zapożyczane na przestrzeni wielu lat znaki chińskie. Na początku służyły jednie do zapisywania sylab, ale z czasem zyskały również na znaczeniu.
Oczywiście język chiński i japoński mocno się różnią pod względem fonetycznym i składniowym. To, co Japończycy usłyszeli od Chińczyków, zapisali po swojemu, dostosowując do własnego języka.

Np. jest sobie taki znak oznaczający wodę. Po chińsku wymawia się go shuǐ, Japończycy usłyszeli to po swojemu i wymawiali go jako sui… ale, ale! Przecież oni już mieli własną nazwę na wodę — brzmiała ona mizu. Stąd znaki kanji mają zazwyczaj kilka czytań, tych rdzennie japońskich (kun’yomi) i sinojapońskich, pochodzenia chińskiego (on’yomi). Samotny znak przeczytamy jako mizu, ale np. złożenie 香水 przeczytamy jako kōsui — perfumy.

Kany — są to dwa sylabariusze hiragana i katakana. Każdy z nich zawiera po 46 symboli odpowiadającym wszystkim sylabom w języku japońskim.

Hiragana i katakana

Hiragany używa się zazwyczaj do końcówek fleksyjnych, partykuł czy wyrazów nieposiadających znaków kanji. Początkowo był pismem uważanym za kobiece ze względu na estetykę i kształt znaków, w porównaniu do kanciastej katakany. Katakanę obecnie używa się zazwyczaj do zapisu słów obcego pochodzenia np. ミルクmleko, a także, by coś np. podkreślić. My użyjemy caps locka a Japończyk katakany. Dodatkowo występuję również rōmaji, czyli zapis języka japońskiego za pomocą alfabetu łacińskiego, a także np. cyfry arabskie (co nie jest takie oczywiste, bo w kanji są znaki na liczny).

W praktyce wygląda to tak:

Japońskie pismo

Również i w Japonii znaki przechodziły uproszczenia, ale w sposób niezależny od Chin. Część znaków jest identyczna z chińskimi a część uproszczono w zupełnie inny sposób. Tradycyjny znak  龍 w Japonii przekształcono w ten 竜 a w chińskim uproszczonym w ten 龙.

Co z tą Koreą?

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że pismo koreańskie nie ma nic wspólnego z chińskimi znaczkami, wygląda bowiem tak:

Mówimy po koreański

Ale ono również początkowo brało garściami z Chin i wyglądem prawie wcale się nie różniło od chińskiego. Wyjątkiem była oczywiście wymowa. Znaki sinokoreańskie, nazywane Hancha, zostały już niemal całkowicie wyparte przez Hangul — pismo stworzone przez Sejonga Wielkiego (Sejong Daewang) w XV wieku.

Historia jest bardzo ciekawa, bo jest to jeden z kilku sztucznie stworzonych alfabetów! Nie wyewoluował z żadnych piktogramów czy hieroglifów. Jest też bardzo techniczny, bo poszczególne samogłoski i spółgłoski przedstawiają graficznie wygląd języka, gardła, zębów bądź podniebienia w trakcie wymawiania danej litery.

Jest też bardzo prosty do nauczenia, bo zawiera jedynie 40 znaków. Sylaby zapisuje się w kwadratowych blokach zawierających znaki alfabetu.

ㅏ ㅐ ㅑ ㅒ ㅓ ㅔ ㅕ ㅖ ㅗ ㅘ ㅙ ㅚ ㅛ ㅜ ㅝ ㅞ ㅟ ㅠ ㅡ ㅢ ㅣ  samogłoski

ㄱ ㄲ ㄴ ㄷ ㄸ ㄹ ㅁ ㅂ ㅃ ㅅ ㅆ ㅇ ㅈ ㅉ ㅊ ㅋ ㅌ ㅍ ㅎ  spółgłoski

Np. jest sobie spółgłoska g(k). Wygląda tak i przedstawia tylną część języka dotykającą podniebienia miękkiego. W połączeniu z i — i m — tworzy najpopularniejsze nazwisko w Korei — Kim .

Trzy różne języki, trzy różne pisma

Mam nadzieję, że pomogłem i teraz z łatwością rozróżnisz te trzy pisma a być może także się zainteresujesz ich nauką 😉 To co, mała powtórka na koniec?  Jaki to język?

화장실이 어디 있습니까?

トイレはどこですか。

我如何能找到浴室?

Spodobał Ci się wpis? Podaj go dalej: