Kyoto Animation — historia niezwykłego studia animacyjnego + jego najlepsze anime

Kolaż zdjęć z różnych dzieł Kyoto Animation

Od dłuższego czasu w mojej głowie dojrzewał pomysł stworzenia serii wpisów o różnych studiach animacyjnych. Bo wiecie, ja sporo animacji oglądam i to nie tylko tych azjatyckich. W zasadzie 90% filmów, które oglądam, są animowane. Niestety mam wrażenie, że duża część osób kojarzy wyłącznie Disneya czy Pixara… Co jest trochę przykre, bo zamykają się w kręgu dosyć wtórnych produkcji.

Cykl zaczynam od mojego ulubionego studia — Kyoto Animation. Ostatnio było trochę o nim głośno z powodu bardzo przygnębiającego wypadku, nazywanego w mediach największym masowym morderstwem w powojennej historii Japonii.[1] O tym jednak później.

Od pracy dla ojca mangi po własne studio

logo studia Kyoto Animation
Logo pochodzi od znaku kyō (京), czyli pierwszego znaku Kyoto.

Historia zaczyna się od pewnego studia założonego przez pana, przez wielu nazywanego „ojcem mangi”. Imię Osamu Tezuka z pewnością obiło się o uszy każdego fana anime. W odpowiedzi na wygaśnięcie kontraktu z Toei Animation założył własne studio – Mushi Productions. Spod jego skrzydła wyszły takie animacje jak Astro Boy, Dororo czy Ashita no Joe. Studio było również odpowiedzialne za produkcję Muminków od 26 odcinka, aż do finału. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ to obecnie przygasające studio dało podwaliny wielu innym wspaniałym studiom. Byli pracownicy po odejściu założyli między innymi Madhouse (ci od Death Note), Sunrise (Cowboy Bepop, Code Geass) czy studio Pierrot (Naruto, Bleach, Tokyo Ghoul).

Jedną z byłych pracownic była Yoko Hatta, która przeprowadziła się do Kyoto po ślubie z Hideakim Hatta. Tam, w 1981 wspólnymi siłami założyli Kyoto Animation, w skrócie nazywane KyoAni. Początkowo studio pomagało przy takich produkcjach jak Inuyasha czy Tenchi Universe, jednak wraz z rozwojem mogło sobie pozwolić na samodzielną produkcję. W 2003 powstało Full Metal Panic? Fumoffu, adaptacja light noveli i sequel serii z 2002 stworzonej przez Gonzo. Jako ciekawostkę dodam, że chociaż wyprodukowano 12 odcinków, to wyemitowano 11. Emisja brakującego odcinka zbiegła się bowiem z serią porwań mających miejsce w Japonii. Ze względu na podobieństwo fabuły do rzeczywistych wydarzeń ominięto go i dodano później do wydania DVD.

Art z anime Suzumiya Haruhi no Yuuutsu
Suzumiya Haruhi no Yuuutsu, 2006

Prawdziwy boom i rozgłos przyniosła jednak wyemitowana w 2006 r. Melancholia Haruhi Suzymiyi… czyli anime, dzięki któremu KyoAni stało się moim ulubionym studiem a sama produkcja do dziś jest w moich topkach najlepszych anime. Obecnie ma już 13 lat na karku i myślę, że nadal niejednego zachwyci płynnością czy kadrami ;) Zresztą wysoka jakość animacji to znak rozpoznawczy studia. Tak samo jako wrażliwość czy zwracanie uwagi na dylematy codziennego życia. Ponadto dba o stałe zatrudnienie swoich animatorów, co nie jest takie oczywiste w tej branży. Daje im też sporo czasu podczas pracy nad projektami.[2]

Wraz ze wzrostem popularności studio w 2009 r. utworzyło coroczny konkurs Kyoto Animation Award w poszukiwaniu nowych historii. Nadsyłano mangi, powieści oraz scenariusze, a zwycięzcy mieli szanse na zekranizowanie tytułu. Tak właśnie powstało między innymi Chuunibyo demo Koi ga Shitai!, Free!, czy Kyoukai no Kanata. W 2014 powieść Violet Evergarden została pierwszym i póki co jedynym tytułem, który zdobył główną nagrodę w jakiejkolwiek kategorii.

Kadr z anime Kobayshi-san Chi no Maid Dragon
Kobayashi-san Chi Maid Dragon, 2017

Tragedia, która wstrząsnęła Japonią

Niestety zbliżamy się to wydarzenia, o którym było niezwykle głośno w branży i, które jest powodem przedwczesnego startu tego cyklu. 18 lipca 2019 o 10:30 budynek studia w Kioto został podpalony przez 41-letniego Shinji Aobę.[3] Użył do tego 40 litrów benzyny, polewając nie tylko budynek, ale także niektórych pracowników. Krzyczał do nich, by zginęli. W budynku nastąpiła eksplozja, w której poparzony sprawca uciekł, jednak po chwili padł goniony przez jednego z pracowników na chodnik.

W nagłym pożarze zostało rannych 34 osób, natomiast życie straciło 35. Szef KyoAni prosił, by policja i media nie ujawniały nazwisk poszkodowanych z szacunku do ich rodzin. Jednak niektórzy krewni sami zdecydowali je ujawnić. W odpowiedzi na ten straszliwy atak fani oraz branżowe korporacje uzbierały ponad 5.7 milionów dolarów, aby pomóc rodzinom poszkodowanym.

Obecnie większość zaplanowanych projektów jest przesunięta na dalszy termin.

Najlepsze anime Kyoto Animation

Z jednej strony okoliczności są dosyć smutne, a z drugiej być może jest to dobry sposób, by nieco oddać hołd. Twórczość studia naprawdę warto poznać. Zaznaczam, że nie widziałem ich wszystkich tytułów np. dosyć nowego Tsurune czy Amagi Brilliant Park, są to jednak wyjątki. Kolejność, jak to często bywa w takich zestawieniach jest subiektywna :)

10. Kanon

Osadzona w mroźnej scenerii historia Yuuichiego Aizawy, który po 7 latach wraca do miasta, w którym kiedyś pomieszkiwał. Natrafia tam na grupę dziewczyn związanych z jego przeszłością. Stopniowo poznaje ich tragiczne historie, a także pomaga im się z nimi zmierzyć. Chociaż brzmi pompatycznie, zawiera również sporą dozę komedii, a przede wszystkim wciąga!

9. Free!

Nie da się ukryć, że sporo tytułów KyoAni oscyluje wokół słodkich moe licealistek. Free! jest więc na to odpowiedzią, bo opowiada o grupie chłopców. Miłością Haruki Nanase jest woda oraz pływanie. Będąc w liceum, jednoczy się ze swoją starą drużyną, by znów brać udział w zawodach. Jeśli ktoś lubi sportowe anime to na pewno się w tym odnajdzie ;) Jedno z najbardziej popularnych anime studia, o czym świadczą kolejne tytuły z serii.

8. K-On!!

Gatunkowo okruchy życia. Grupa dziewczyn zakład zespół w ramach szkolnego klubu. Trochę komedii, trochę powagi. Przez większość czasu oglądamy ich codzienne życie, składające się przede wszystkim z jedzenia ciastek, wygłupach i okazjonalnym graniu. Brzmi nieco nudno, ale mnie tam się podobało.

7. Nichijou

Codzienność wcale nie musi być nudna! KyoAni już raz to pokazało zmiatając królową komedii Azumangę Daioh swoim Lucky Starem. Teraz tylko powtarza sukces, zostawiając obydwa tytuły w tyle. Ostrzegam, że jest to komedia z tych mocno zwariowanych, ale nie przekraczających granic dobrego smaku. Oprócz zwykłych, a raczej niezwykłych, bohaterów uświadczymy tu np. gadającego kota czy robota.

6. Hibike! Euphonium

Kolejne tytuł traktujący o muzyce, tym razem jednak na poważniej. Anime zabiera nas w podróż śladami szkolnej orkiestry dętej liceum Kitauji. Kumiko Omae, doświadczona w grze na eufonium liczy na świeży start w nowej szkole. Szybko jednak trafia na ludzi zainteresowanych szkolnym zespołem. Tam znów odnajduje dawną pasję i motywacje do grania. Historią nie jest z tych skomplikowanych, skupia się na pokazywaniu drogi, jaką muszą przejść poszczególni bohaterowie. Muszą poradzić sobie z przeszłość ą, konfliktami wewnątrz grupy, a także zrozumieć czego sami chcą i co jest dla nich inspiracją.

5. Clannad

Klasyczny wyciskasz łez w wydaniu KyoAni. Mamy grupkę dziewczyn oraz chłopaka, który podążając za nimi, odkrywa ich historie i pomaga przezwyciężyć traumy z przeszłości, w tym własną. Schemat może wydawać się oklepany, ale tutaj został nadwyraz dobrze zrealizowany. Przeplatające się wątki szkolne, komediowe i miłosne są świetnie wyważone poważniejszymi momentami. Sequel zabiera nas jeszcze dalej, bo w dorosłe życie bohaterów.

4. Koe no Katachi

Jedyna kinówka w tym zestawieniu. Shouya Ishida sprawiał problemy już od podstawówki i często dokuczał swoim rówieśnikom. Kiedy więc do jego klasy dochodzi osoba Głucha — Shouko Nishimiya, szybko staje się głównym celem prześladowań. Zresztą dołącza do tego niemal cała klasa. Matka dziewczyny dowiaduje się o tym i przenosi ją gdzie indziej, jednocześnie informując o tym szkołę. Winę za to ponosi Ishida stając się kozłem ofiarnym. Od teraz zła fama ciągnie się za nim wszędzie, skazując na ostracyzm. W liceum nadal ponosi tego konsekwencje i wziąż obecnym poczuciem winy postanawia to zmienić — chce ponownie spotkać Shouko i odkupić dawne krzywdy.

3. Hyouka

Oreki Houtarou to chłopiec wyjątkowo ceniący sobie spokój oraz swoje ograniczone zasoby energii. Robi więc wszystko… by jak mniej się narobić. Jego monotonna codzienność zmienia się, gdy spotyka Chitandę Eru za wszelką ceną starającą się odkryć tajemnicę zniknięcia jej dziadka. Całość wiąże się z Klubem Klasycznym, do którego nakazała mu dołączyć jego siostra. Wkrótce wraz z pozostałym członkami zmaga się z mglistymi poszlakami i bogatą przeszłością klubu próbując odkryć, co stało się kilkanaście lat temu. Oczywiście to tylko część fabuły. Codzienne życie obfituje w mniejsze bądź większe zagadki a ciekawska Eru nie przepuści okazji, aby je rozwiązać.

2. Suzumiya Haruhi no Yuutsu

Haruhi nie obchodzą zwykli ludzi, ona chce poznać kosmitów, podróżników w czasie czy esperów. Jej życzenie niespodziewanie się spełni, chociaż ona sam nie będzie tego świadoma. Znudzona dołącza i opuszcza każdy szkolny klub, zawsze czując niedosyt. W końcu za namową Kyona zakłada swój własny mający zajmować się wszystkim, co nadnaturalne i nazywa go Brygadą SOS. Wkrótce werbuje do nich pozostałych członków (legalnie bądź nie) — cichą i wycofaną Yuki, nieśmiałą Mikuru i wiecznie uśmiechniętego Koizumiego. Ci, chociaż na pozór normalni zaczynają po kolei wyjawiać Kyonowi swoje sekrety. Otóż Haruhi ma moc zmienia świata według własnej woli, czego nie jest świadoma, a oni są po to, by dostarczać jej rozrywki. Okazuje się bowiem, że tworząc nowy świat, niszczy stary.

1. Violet Evergarden

O tym anime, mógłbym gadać bez przerwy. Zresztą napisałem już osobno recenzję oraz uznałem za najlepsze anime 2018 r.

Violet od dziecka służyła w wojsku, wypierając wszystkie swoje emocje i stając się maszyną do zabijania. Teraz gdy nadszedł pokój, stara się odnaleźć w otaczającym ją świecie oraz zrozumieć sens ostatnich słów jedynej bliskiej jej osoby. W tym celu zostaje auto memory doll — pisze listy na zlecenie, ubierając w słowa najskrytsze emocje swoich klientów. Co nie jest łatwe, gdy samemu się tych emocji nie rozumie. Przepięknie narysowane anime jednocześnie poruszające bardzo mocne tematy.

Violet Evergarden – emocjonalny majstersztyk od KyoAni

Na tym koniec historii studia Kyoto Animation. Ich pasje widać na każdym kroku i w każdej narysowanej przez nich kresce. Dla mnie ich dzieła są niezwykłe i można powiedzieć, że to nich się wychowałem. Miejmy nadzieję, że tragedia, jaka ich spotkała, nie powstrzyma ich przed opowiedzeniem kolejnych historii.

Oglądaliście jakieś ich anime? Jak się podobało? Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie. Chętnie poczytam :) Napiszcie też jakie studia lubicie i co was w nich urzekło. Być może wykorzystam to w kolejnym wpisie z cyklu.

Źródła:
  1. https://www.theguardian.com/world/2019/jul/18/dead-suspected-arson-attack-kyoto-animation-japan
  2. https://www.hollywoodreporter.com/news/japan-arson-attack-why-anime-studio-kyoto-animation-is-respected-1225257
  3. https://en.wikipedia.org/wiki/Kyoto_Animation_arson_attack

 

Spodobał Ci się wpis? Podaj go dalej: